Skip to content

Dotykanie, poklepywanie, podnoszenie, przyciskanie do piersi, glos matki, moznosc ssania, sa równie wazne dla niemowlecia; reagujacego calosciowo, jak odpowiedni pokarm i temperatura

1 miesiąc ago

415 words

2) Reakcja osłupienia, gdy dziecko nie porusza się, nie bawi, nie cieszy się, ale też nie płacze; na zbliżenie dorosłego zupełnie nie reaguje, bądź przejawia niechęć, ale nie protestuje, biernie poddaje się zabiegom pielęgnacyjnym; mimika drewniana, oczy bez wyrazu. Dzieci te są często traktowane, jako niedorozwinięte. M. A. Ribble (1944) na podstawie obserwacji 600 dzieci dochodzi do wniosku, że brak tak zwanego mothering, tj. opieki macierzyńskiej (zresztą sprawowanej niekoniecznie przez matkę), może prowadzić do bardzo ciężkich zaburzeń somatycznych, i to już w 2 miesiącu życia, organizm bowiem niemowlęcy dla swego prawidłowego funkcjonowania musi otrzymywać ze środowiska zewnętrznego zespoły bodźców, które właśnie zapewnia naturalna opieka matki. Dotykanie, poklepywanie, podnoszenie, przyciskanie do piersi, głos matki, możność ssania, są równie ważne dla niemowlęcia; reagującego całościowo, jak odpowiedni pokarm i temperatura. Ribble stwierdza, że charakterystycznych dla tego zaburzenia zespołów klinicznych nie Spotyka się u niemowląt żyjących nawet w niehigienicznych warunkach, ale mających zapewniony stały fizyczny kontakt z matką. Zdarzają się one natomiast w najlepiej prowadzonych instytucjach zajmujących się dzieckiem, wyposażonych w sposób umożliwiający najbardziej racjonalną z naukowego punktu widzenia opiekę, ale nie będących w stanie zapewnić dziecku subtelnych oddziaływań osobowych, stanowiących czynniki niezbędne do zabezpieczenia zdrowego rozwoju (s. 635). Wracając do dzieci o parę miesięcy starszych należy zauważyć, że w licznych, cytowanych już badaniach, stwierdzono, iż przystosowanie dziecka do sytuacji, w której potrzeba kontaktu emocjonalnego nie znajduje zaspokojenia, odbywa się na ogół jednakowo. Dziecko oddzielone od matki usiłuje z zasady nawiązać w miarę możliwości kontakt emocjonalny z jakąś jedną osobą. Rzadko to jednak jest możliwe. H. Olechnowicz pisze w cytowanym już artykule: W żłobku stosunek opiekunek do dziecka często bywa zupełnie bezosobowy. Gdy zaś powstaną więzy uczuciowe między opiekunką a dzieckiem, zostają one nieopatrznie i brutalnie przerwane. Podobnie dzieje się w szpitalach, gdzie coraz to inna osoba zajmuje się dzieckiem. Badania w jednym z amerykańskich szpitali wykazały, że w ciągu, 14 dni dziecko spotykało się z 32 nowymi dlań osobami. Wykazano również, że nawiązanie przerwanych kontaktów emocjonalnych jest możliwe najwyżej do 4 razy, po czym dziecko przestaje dążyć do kontaktu tego rodzaju, w ogóle staje się nań obojętne (D. C. Prough, 1956). Przyjęło się wtedy mówić, że dziecko nareszcie zaadaptowało się do warunków szpitalnych [podobne: hologramy els, ekrany bezszwowe, amyloza ]

Powiązane tematy z artykułem: amyloza ekrany bezszwowe hologramy els