Skip to content

Powyzsze rozumowanie mozna by równiez odniesc do koncepcji D. O. Hebba

2 miesiące ago

419 words

Tymczasem E. Franus (1955) wykazał w swoich badaniach nad pierwszymi reakcjami strachu u dzieci, że zawsze najpierw pojawia się odruch badawczy. Dopiero później, na przykład w wypadku, gdy nowy bodziec okaże się niezrozumiały lub skojarzony z czymś, czego się dziecko kiedyś przestraszyło, wystąpi reakcja strachu czy lęku. Również M. Susułowska w przytoczonych w poprzednim rozdziale badaniach (1960) nie stwierdziła, aby pierwszą reakcją na coś nowego był strach. Powyższe rozumowanie można by również odnieść do koncepcji D. O. Hebba (1958), który sądzi, że bezwarunkową reakcję strachu wywołują przedmioty bardzo dziwne, powodujące konflikt spostrzegania, niedające się odnieść do niczego znanego lub ujrzane w bardzo nowym układzie. Odrzucenie prawa sformułowanego przez Ch. Buhler dyktują zresztą i inne względy, gdyż inaczej musielibyśmy przyjąć założenie, że dziecko nigdy nie nauczy się żadnej pozytywnej reakcji, ponieważ każdy nowy bodziec będzie wywoływał zamiast reakcji orientacyjnej, a później badawczej – reakcję ucieczki, a temu przeczą fakty. Jak dziecko opanowane emocją strachu będzie mogło opanować bodziec przez obeznanie się z nim? Na podstawie powyższego należałoby, więc sądzić, że strach budzi nie to, co nowe, nie znane ale to, co nie może zostać zrozumiane, i oczywiście to, co zostaje zrozumiane jako niebezpieczne. Jest to zresztą biologicznie uzasadnione. Zawsze bardziej korzystne jest usunięcie się z pola działania bodźca, którego wartości mimo usiłowań nie można zrozumieć, niż narażanie się na nieoczekiwane konsekwencje. Reakcje strachu lub lęku pociągają za sobą niemożność zaspokojenia potrzeby kontaktu emocjonalnego, dlatego, że uczucia te wywołują z zasady reakcję repulsywną, podczas gdy zaspokajanie potrzeby kontaktu emocjonalnego musi opierać się na reakcjach propulsywnych, to znaczy skierowanych ku przedmiotowi, a nieodsuwających od przedmiotu, którego ta reakcja dotyczy. Zrozumienie lub poznanie przy kontakcie emocjonalnym miewa, oczywiście, różnorodny charakter. Raz jest to po prostu orientacja, co do walorów osoby, z którą ma się kontakt, i ich wartości dla poznającego, innym razem zrozumienie pozycji, w jakiej pozostaje się w stosunku do danej osoby. Sprawami tymi zajmę się jeszcze przy omawianiu faz rozwoju sposobów zaspokajania potrzeby kontaktu emocjonalnego. 4. DYNAMIKA POTRZEBY KONTAKTU EMOCJONALNEGO Dziecko do kontaktu emocjonalnego wyraźnie dąży. Obserwacje życia przejawów zaspokajania tej potrzeby świadczą, że można zakładać istnienie specyficznego mechanizmu, który tak jak przy innych potrzebach popycha dziecko do aktywności skierowanej na zaspokajanie tej potrzeby w dostępny dla niego sposób [przypisy: nfz szczecin kolejka do sanatorium, plomby metalowe, stomatologia dziecięca warszawa ]

Powiązane tematy z artykułem: nfz szczecin kolejka do sanatorium plomby metalowe stomatologia dziecięca warszawa