Skip to content

PRZESZKODY W ZASPOKOJENIU POTRZEBY KONTAKTU EMOCJONALNEGO

1 miesiąc ago

451 words

Bywa np. , że na tle poczucia odrzucenia powstaje kompleks, który można by określić jako kompleks Kopciuszka. Użyłem tu tej nazwy, jako hardziej trafnej zamiast nazwy „kompleks małej wartości”, ponieważ wydaje się, że dzieci, nawet, gdy wyrażają otwarcie przekonanie o własnej mniejszej wartości, a, czynią to stosunkowo często, na ogół w skrytości go nie żywią. Dziecko mające kompleks Kopciuszka zgodziło się już na pozór z tym, że jest gorsze od innych, głupsze czy mniej ładne, ale łatwo można wykazać, że ciągle jeszcze wierzy w jakiś cud, w jakąś dobrą wróżkę, która pewnego dnia wszystko odmieni. Zresztą kompleks Kopciuszka jest tylko jedną z postaci kompleksu, który można określić jako kompleks różnicy i który w każdym tego rodzaju zaburzeniu, przystosowania odgrywa zasadniczą rolę. Kompleksowi różnicy poświęcę więcej miejsca na końcu rozdziału. Odnosić się on może do wszystkich cech dziecka utrudniających mu nawiązywanie kontaktu emocjonalnego (sądzę, że likwiduje go wszystko, co stanowi realną pomoc w nawiązaniu takiego kontaktu. Zahamowania wewnętrzne, spaczone postawy są wynikiem utrudnień napotykanych w normalnym zaspokajaniu potrzeby kontaktu emocjonalnego i, jak wydaje się, wiążą się z trudnościami okresu późniejszego dzieciństwa. Inny bardzo ciekawy problem stanowią wczesne utrudnienia kontaktu, na przykład u dzieci, które od urodzenia wychowują się poza rodziną w zakładach wychowawczych. W Polsce przeżycia prowadzono szereg badań nad tym zagadnieniem i wykazano między innymi, że nawet u dzieci przyzwyczajonych do przebywania w żłobku mogą w późniejszym okresie pobytu w nim wystąpić „stany depresji psychicznej” niezwiązane bezpośrednio z szokiem uczuciowym spowodowanym rozstaniem z matką. Dzieci te w okresie niemowlęctwa były dobrze zaaklimatyzowane w żłobku (wesołe, aktywne). Stany depresji psychicznej wystąpiły u nich dopiero w okresie po niemowlęcym, około 6 miesiąca życia (Olechnowicz, 1959). Świadczy to o tym, że właściwa potrzeba kontaktu emocjonalnego pojawia się u dzieci około 6 miesiąca życia (por. jeszcze Spitz, 1956 i Olechnowicz, 1957) i jak wspomniano, nieuwzględnienie jej powoduje wówczas zaburzenia emocjonalne, choćby dziecko nie przeżyło szoku uczuciowego z powodu oderwania od matki. H. Olechnowicz, w wyżej wymienionej pracy, dokonała również próby usystematyzowania zaburzeń emocjonalnych, jakie powstają u dzieci oderwanych od rodziców. Są to wspomniane depresje i szoki uczuciowe spowodowane bezpośrednim rozstaniem z matką, występujące w dwóch formach: 1) Reakcja rozpaczy, gdy „dziecko po przybyciu do żłobka płacze niemal bez przerwy przez kilka dni, na próby nawiązania kontaktu najczęściej reaguje nasileniem płaczu, często odmawia przyjmowania pożywienia, nie bawi się, nie interesuje się otoczeniem” [podobne: transport medyczny, olej makadamia, kwas hialuronowy ]

Powiązane tematy z artykułem: kwas hialuronowy olej makadamia Transport medyczny